Motyw podkowy w biżuterii ma bardzo długą tradycję. Już w średniowiecznej Europie uważano ją za talizman szczęścia i ochrony przed złem. Podkowy wieszano nad drzwiami domów, w stajniach oraz w warsztatach rzemieślniczych, wierząc, że żelazo odstrasza złe moce, a półkolisty kształt działa jak naczynie, które „zbiera” i zatrzymuje pomyślność.
Prawdziwa moda na podkowy w biżuterii pojawiła się jednak dopiero w XIX wieku, w epoce wiktoriańskiej. Po ślubie brytyjskiej królowej Wiktorii w 1840 roku rozpowszechnił się zwyczaj obdarowywania młodej pary biżuterią w formie podkowy, mającą przynosić szczęście i powodzenie w małżeństwie. Symbol bardzo szybko zdobył popularność w całej Europie i pod koniec XIX wieku stał się jednym z najchętniej wykorzystywanych motywów amuletowych w jubilerstwie – obok koniczyny, węża czy serca. Podkowy pojawiały się w broszach, pierścionkach, zawieszkach, a także w eleganckich bransoletkach segmentowych.
Do motywu tego powrócono również w okresie międzywojennym. Po doświadczeniach I wojny światowej ludzie w Europie chętnie sięgali po symbole szczęścia, ochrony i dobrej przyszłości. W latach 20. i 30. ogromną popularnością cieszyła się tzw. good luck jewellery – biżuteria z motywami talizmanów przynoszących powodzenie. Podkowa stała się wówczas nie tylko dekoracją, lecz także osobistym amuletem, który miał przypominać, że szczęście sprzyja tym, którzy odważnie idą swoją drogą.
